Patrzyłam jak odchodzi. Mam się nie zbliżać, powiada... Ciekawe..
Przejechałam kilkoma palcami po szyi i spojrzałam krew. Jakoś się tym zbytnio nie przejęłam, bo nie ma czym.
Jakiś psychol przykłada ci nóż do szyi i próbuje zabić, bo co zabrakło mu słów w gębie. Ruszyłam do budynku i tym samym skierowałam się do pokoju ale zanim tam pójdę to zaszłam jeszcze do kuchni. Wzięłam dwa jabłka i mała butelkę wody, wtedy dopiero mogłam iść do pokoju.
Po prysznicu, przebrałam się w moją prowizoryczna piżame, i razem z Daemonem położyłam się spać.
***
Otworzyłam oczy i przeanalizowałam to co się wczoraj wydarzyło.. Od kiedy taka odważna jestem..
- No właśnie od kiedy? - Spojrzałam na Fromax'a.
Leniwie wstałam z łóżka i podeszłam do lustra oglądając swoją szyję, miałam tylko mała kreseczkę, spojrzałam też na ręce i nogi te blizny wciąż były nie zniknęły... Po szybkim prysznicu, założyłam oczywiście bieliznę, legginsy, bluzę i miałam przyszykowane glany na wszelki wypadek gdybym wychodziła.
***
Gdy już zjadłam i przejrzałam potrzebne i mniej potrzebne wiadomości zdecydowałam że pójdę do pokoju dla rozrywki.
Gdy już byłam gotowa do wyjścia wzięłam Daemona i wyszłam zakluczając pokój.
***
Gdy już dotarłam do pokoju rozrywki, natrafiłam na zieloną czuprynę, lecz zignorowałam go. I poszłam dołączyć do gry w bilarda...
~ Kim ty jesteś? - Powiedział moja podświadomość... No właśnie kim?
Joker?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Popularne posty
-
Wczorajsza siłownia dobrze mi zrobiła. Nawet nie było tak źle, jak na te kilka dni przerwy. Stołówka była dziś pełna, jak na tą porę to dość...
-
Z lekkim zaskoczeniem spojrzałam na Ethiana, łapiąc zimną puszkę w dłonie. Przemytnik się znalazł. Aż dziwne, że go nie zatrzymali. Doceniam...
-
⇀Płeć: Mężczyzna ⇀Imię i Nazwisko: Hache Arenas ⇀Przezwisko: Bad Boy ⇀Wiek: 23 lata ⇀Data Urodzenia: Szesnasty Dzie...
-
Obudziłem się chyba dość późno. Promienie słońca przebijały się przez lekko zasłonięte okno. Rozejrzałem się. Kleo była owinięta naokoło ram...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz