Chłopak oddał mi paczkę z przyzwyczajenia sięgnęłam by spojrzeć czy nic nie ubyło. Jednak ku mojemu zdziwieniu stan paczki był nienaruszony. Rey miał dziś paskudny dzień a jego zachowanie co cóż jak to wkurzonego faceta. Dopiero gdy nieco więcej wyjawił mi zaczęłam się domyślać co to za dzień i rocznica. Z jednej strony poczułam dziwne ukłucie w sercu ale moja twarz pozostała obojętna,już miałam coś powiedzieć ale powstrzymałam się samoistnie.
Shogun spojrzał na mnie po czym zaczął iść pod wielkie drzewo gdzie postanowił się zdrzemnąć.
-Rey !
Chłopak odwrócił głowę
-Czego ?!
-Chodź
-Nie mam chęci na nic
-Tyle to ja wiem ale lepiej czasem zrobić coś wbrew sobie
Na prawdę bił się z myślami.. chwyciłam go za nadgarstek i lekko pociągnęłam.
Szliśmy w ciszy w stronę malutkiego wodospadziki. Nie mogłam się powstrzymać i przerwałam Ciszę spoglądając na chłopaka obok mnie
-Nienawidzisz tego dnia czy siebie .. za zdarzenia związane z tym dniem ?
-Co to za dziwne pytanie ?
-Wiesz .. dwa razy nic się nie dzieję a dzisiejszy dzień nie ma nic wspólnego z tym co było wcześniej jest lepszy,nowy,ma czysta kartkę ty brudzisz go wspomnieniami i oskarżasz za coś co stało się w przeszłości .. data przypomina ale w praktyce to inny dzień niż tamten .. więc nie ma sensu go nienawidzić to strata czasu jak dla mnie ..
<Joshua>
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Popularne posty
-
Gdyby nie fakt, że chłopcy byli wstawieni, mogłabym rzecz, że ich polubiłam. Kiedy minęła piąta godzina śmiania się, śpiewania szant oraz d...
-
⇀Płeć: Kobieta ⇀Imię i nazwisko: Charline Rosemary Carter ⇀Ksywa: Charlie, Charlie Rose, Carter, Silver ⇀Wiek : 22 ⇀Data u...
-
Tamtej nocy nie spałem. Nie jestem właściwie w stanie wytłumaczyć dlaczego. To było tak, jakby sen się na mnie obraził i postanowił nie prz...
-
~ Savara, ogarnij się! – po raz kolejny, Azrael tego dnia dawał mi swoje wykłady - Japa… Azrael. – odparłam ponownie, chowając twarz w ram...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz