Spojrzałam na chłopaka i jego hienę, nie mając pojęcia, dlaczego jednak postanowiłam przysiąść się do nich. Skinęłam jednak lekko głową.
- Raczej nie przekreślam ludzi po pierwszym wrażeniu - powiedziałam ostrożnie. - Jeśli jednak jeszcze raz będziesz chciała mi coś zrobić, to nie będę taka wyrozumiała - zwróciłam się do hieny.
- Ani ja - warknął Enai, siadając obok mnie i patrząc z rezerwą na zwierzę.
- Spokojnie, obiecałam - powiedziała kpiąco hiena.
Chłopak uśmiechnął się, wyciągając w moją stronę dłoń.
- Rozejm? - zapytał zadowolony.
Podałam mu ze śmiechem dłoń, kiwając głową.
- Rozejm - przytaknęłam. - Może jednak mi się przedstawisz? Nadal nie znam twojego imienia.
- Jaymes - przedstawił się chłopak.
- Valerie. Albo po prostu Val - dodałam po chwili.
- Val - mruknął, jakby chciał w swoich ustach posmakować mojego imienia. - Ładnie.
- Podobno - roześmiałam się, zaczynając jeść kanapkę i popijając to swoją ulubioną kawą.
(Jaymes? Przepraszam, że krótko...)
środa, 25 stycznia 2017
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Popularne posty
-
Wczorajsza siłownia dobrze mi zrobiła. Nawet nie było tak źle, jak na te kilka dni przerwy. Stołówka była dziś pełna, jak na tą porę to dość...
-
Z lekkim zaskoczeniem spojrzałam na Ethiana, łapiąc zimną puszkę w dłonie. Przemytnik się znalazł. Aż dziwne, że go nie zatrzymali. Doceniam...
-
⇀Płeć: Mężczyzna ⇀Imię i Nazwisko: Hache Arenas ⇀Przezwisko: Bad Boy ⇀Wiek: 23 lata ⇀Data Urodzenia: Szesnasty Dzie...
-
Obudziłem się chyba dość późno. Promienie słońca przebijały się przez lekko zasłonięte okno. Rozejrzałem się. Kleo była owinięta naokoło ram...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz