Położyłem się na kolanach dziewczyny i cichutko westchnąłem.
- Nie za wygodnie? – zapytała ze śmiechem dziewczyna. Schyliła głowę tak, że nasze nosy się stykały. Dłonie położyła po obu stronach mojej głowy.
- Jesteś wygodną poduszką. – zaśmiałem się patrząc w jej ciemne oczy.
- Ale stwierdzenie. – odparła. – Ciebie się nie da przegadać, panie Park.
Zaśmiałem się i podniosłem lekko, żeby ją pocałować.
- Masz rację miśka - odparłem z bananem na twarzy. - Mnie nie da się przegadać.
- Zdaję sobie z tego sprawę. - zaśmiała się. - Kocham cie lalusiu - pocałowała mnie w czoło.
- Wiem, ze jestem cudowny Sav - uśmiechnąłem się.
- A i zapatrzony w siebie jak narcyz.
- A nie zaprzeczę - powiedziałem z uśmiechem.
- Pewnie nie położyłbyś się na drutach, żeby inni mogli przejść bezpiecznie co? - spytała z uśmiechem.
- Lepiej druty przeciąć - odparłem i rozłożyłem się wygodniej. Dziewczyna zaśmiała się.
- No nie przegadasz.
- Nie zapominaj o tym - podniosłem się i pocałowałem ją w czoło.
Poszedłem do łazienki wziąć dłuuuugi prysznic.
Savara? XD
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Popularne posty
-
Dobiegł mnie głos szurania o podłogę. Spojrzałam w stronę drzwi. Biała kartka. Dobrze wiedziałam, od kogo. Daeron spojrzał na mnie pytająco...
-
- Co powiesz? - zapytał Leo z wybitnie sztucznym uśmiechem. Wręcz podpadającym pod wredny. Ale w sumie co mu się dziwić... Wyciągnęłam z...
-
Byłam dość...zszokowana jego widokiem. Ja gościa olewam, a on mi pod pokój przyłazi. Czy z nim jest coś nie halo? Zastanawiałam się, spog...
-
Deszcz padał, a powietrze wydawało się lepsze. Kończyłem właśnie papierosa, gdy przez moją głowę przeleciała pewna myśl, jedna z wielu dzisi...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz