Obejrzałem się w stronę chłopaków, ale nie byli jakoś zbytnio mną zainteresowani.
- Nie, nie puszczę cię miska - odparłem. - Jakoś nie spieszy mi się, żeby znowu zostawić cię samą.
- Ale ja bardzo chcę zostać sama - powiedziała ze śmiechem.
- Ranisz moje uczucia - powiedziałem i udałem, że płaczę. - Jak możesz podła kobieto!?
- Oj no uspokój się już! - pocałowała mnie w policzek.
Puściłem i mocno przytuliłem, po czym ruszyłem do chłopaków. Zatańczyliśmy jeszcze trzy choreografie. Do "i need u", "We are bulletproof" i "Fire". Savara cały czas przyglądała nam się z zaciekawieniem i chociaż widziała już nasze wykonania tych piosenek, wciąż spoglądała w naszym kierunku z uśmiechem na twarzy. W pewnym momencie podszedłem do dziewczyny i zaciągnąłem ją do nas. Zacząłem uczyć ja choreografii i widać była, że wyraźnie jej się to podoba. Śmiała się gdy coś jej nie wychodziło i cieszyła gdy udało jej się zapamiętać kroki. My dopingowaliśmy ja ile tylko mogliśmy.
Savara? Wybacz wena sobie ferie zrobiła :/
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Popularne posty
-
Gdyby nie fakt, że chłopcy byli wstawieni, mogłabym rzecz, że ich polubiłam. Kiedy minęła piąta godzina śmiania się, śpiewania szant oraz d...
-
⇀Płeć: Kobieta ⇀Imię i nazwisko: Charline Rosemary Carter ⇀Ksywa: Charlie, Charlie Rose, Carter, Silver ⇀Wiek : 22 ⇀Data u...
-
Tamtej nocy nie spałem. Nie jestem właściwie w stanie wytłumaczyć dlaczego. To było tak, jakby sen się na mnie obraził i postanowił nie prz...
-
~ Savara, ogarnij się! – po raz kolejny, Azrael tego dnia dawał mi swoje wykłady - Japa… Azrael. – odparłam ponownie, chowając twarz w ram...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz