Obudziłem się chyba dość późno. Promienie słońca przebijały się przez lekko zasłonięte okno. Rozejrzałem się. Kleo była owinięta naokoło ramy od łóżka i patrzyła na Savarę jak na swój obiad. Dziewczyna siedziała na ziemi, oparta o łóżko i czytała coś.
- Hej - powiedziałem cicho. Dziewczyna spojrzała na mnie i uśmiechnęła się.
- Hej Jimin - odparła i położyła książkę na bok.
- Która godzina?
- Późno. 13:25.
- Chodź tu do mnie.
Powiedziałem i przysunąłem się bliżej ściany. Blondynka powoli położyła się obok mnie i przysunęła blisko wtulając we mnie.
- Kocham cię - powiedziałem.
- Wiem o tym.
- A ty mnie kochasz?
- Mówiłam ci już, że tak.
- Nie powiedziałaś tego wprost.
- To takie ważne?
- Może dla ciebie nie... Ale dla mnie tak. Chciałbym, żebyś powiedziała mi to wprost. Że mnie kochasz.
Savara?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Popularne posty
-
Wczorajsza siłownia dobrze mi zrobiła. Nawet nie było tak źle, jak na te kilka dni przerwy. Stołówka była dziś pełna, jak na tą porę to dość...
-
Z lekkim zaskoczeniem spojrzałam na Ethiana, łapiąc zimną puszkę w dłonie. Przemytnik się znalazł. Aż dziwne, że go nie zatrzymali. Doceniam...
-
⇀Płeć: Mężczyzna ⇀Imię i Nazwisko: Hache Arenas ⇀Przezwisko: Bad Boy ⇀Wiek: 23 lata ⇀Data Urodzenia: Szesnasty Dzie...
-
Obudziłem się chyba dość późno. Promienie słońca przebijały się przez lekko zasłonięte okno. Rozejrzałem się. Kleo była owinięta naokoło ram...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz