Spojrzałem na nią i wpatrywałem się przez chwilę w jej oczy.
- Pomyślałem, że jesteś inna niż wszystkie dziewczyny. Taka... buntowniczka. - odparłem zgodnie z prawdą posyłając jej uśmiech.
- Serio? Tylko tyle? Myślałam...
- Że co? Że pomyślę o tobie jako o chłopczycy, czy czymś?
- No... Tak.
Odparła i ze smutną miną i usiadła na łóżku. Usiadłem obok niej i objąłem jednym ramieniem. Spojrzała na mnie pytająco.
- No co? Jesteś śliczną dziewczyną. Nie przejmuj się tym co mówią o tobie inni ludzie.
- Dzięki Han.
- Jak chcesz to możesz do mnie mówić Lu - powiedziałem i posłałem jej oczko. Ta tylko uśmiechnęła się i przytuliła do mnie.
- Dziękuję - odparła
- Za co?
- Za to że jesteś - odparła.
Uśmiechnąłem się i przytuliłem ją mocno.
Jane?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Popularne posty
-
Gdyby nie fakt, że chłopcy byli wstawieni, mogłabym rzecz, że ich polubiłam. Kiedy minęła piąta godzina śmiania się, śpiewania szant oraz d...
-
⇀Płeć: Kobieta ⇀Imię i nazwisko: Charline Rosemary Carter ⇀Ksywa: Charlie, Charlie Rose, Carter, Silver ⇀Wiek : 22 ⇀Data u...
-
Tamtej nocy nie spałem. Nie jestem właściwie w stanie wytłumaczyć dlaczego. To było tak, jakby sen się na mnie obraził i postanowił nie prz...
-
~ Savara, ogarnij się! – po raz kolejny, Azrael tego dnia dawał mi swoje wykłady - Japa… Azrael. – odparłam ponownie, chowając twarz w ram...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz