Dziewczyna była ładniejsza, niż mi się na początku wydawało. Uśmiechnąłem się do niej.
- Opowiedz coś o sobie - powiedziała dziewczyna.
- Więc... Nazywam się Han Lu, urodziłem się w Seulu, stolicy Korei Południowej. Mam 24 lata... Urodziłem się 20 kwietnia.
- W ilu językach mówisz? - spytała.
- Biegle po koreańsku, chińsku, angielsku, włosku, hiszpańsku, francusku i niemiecku.
- Wow...
- Rozumiem też co nie co po polsku, rosyjsku, fińsku, norwesku i czesku.
- Masakra... Miałeś dzieciństwo? - zażartowała.
- Miałem - też się zaśmiałem. - Szybko uczę się nowych rzeczy.
Wymieniliśmy uśmiechy. Spojrzałem w jej oczy i zobaczyłem, że dziewczyna się rumieni.
- Chcesz coś jeszcze o mnie wiedzieć?
Dziewczyna zastanowiła się chwilę. Aris w tym czasie skoczyła na łóżko i łeb włożyła pod moją dłoń. Zacząłem ją głaskać. Ta mruczała cicho i położyła się obok mnie cicho mrucząc. Zaśmiałem się i nachyliłem się, żeby dać jej całusa.
- To jak? - spytałem. - Jeszcze chcesz coś wiedzieć?
Jane?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Popularne posty
-
Gdyby nie fakt, że chłopcy byli wstawieni, mogłabym rzecz, że ich polubiłam. Kiedy minęła piąta godzina śmiania się, śpiewania szant oraz d...
-
⇀Płeć: Kobieta ⇀Imię i nazwisko: Charline Rosemary Carter ⇀Ksywa: Charlie, Charlie Rose, Carter, Silver ⇀Wiek : 22 ⇀Data u...
-
Tamtej nocy nie spałem. Nie jestem właściwie w stanie wytłumaczyć dlaczego. To było tak, jakby sen się na mnie obraził i postanowił nie prz...
-
~ Savara, ogarnij się! – po raz kolejny, Azrael tego dnia dawał mi swoje wykłady - Japa… Azrael. – odparłam ponownie, chowając twarz w ram...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz